Każdy dom ma szafę albo szufladę, do której trafia wszystko na wielkie okazje. Są tam obrusy, kieliszki, serwetki, świeczki i papierowe girlandy. Zwykle otwiera się ją tylko przed urodzinami, świętami albo wizytą gości. Wtedy okazuje się, że brakuje kompletu, a część rzeczy jest zniszczona. Uporządkowanie takiej szafy ułatwi każde przyjęcie.
Wyjmij wszystko na stół i rozłóż według rodzaju, żeby zobaczyć całość. Oddzielnie ułóż naczynia, oddzielnie tekstylia, a oddzielnie ozdoby i drobne dodatki. Zobaczysz od razu, co jest w komplecie, a co zostało samotne i niepotrzebne. Zwróć uwagę na plamy, pęknięcia i wyblakłe kolory. Wszystko, co się nie nadaje, śmiało pożegnaj bez żalu.
Porządek według okazji
Obrusy i serwetki wypierz, jeśli od dawna leżą złożone. Wyprasuj je i złóż na płasko albo zwiń na tekturowej rolce, by nie miały zagnieceń. Przechowuj je w pokrowcu lub kartonie, aby nie zbierały kurzu. Kieliszki i szklanki niech mają swoje pudełka z przegródkami. Talerze na specjalne okazje ułóż pionowo albo przełóż papierem.
Ozdoby porządkuj według okazji, a nie według wyglądu. Jedno pudełko na urodziny, jedno na święta, jedno na letnie spotkania w ogrodzie. Na wieku napisz krótką listę zawartości, żeby nie otwierać wszystkiego po kolei. Wtedy, gdy zbliża się uroczystość, wystarczy wyjąć jedno pudełko i gotowe. Nie trzeba przeszukiwać całej szafy ani przesuwać innych rzeczy.
Świeczki przechowuj w chłodnym miejscu, bo ciepło je deformuje i sprawia, że się wyginają. Girlandy i balony zwiń luźno i włóż do torebki. Dłuższe łańcuchy lampek nawiń na tekturę, żeby się nie splątały. Baterie wyjmij z urządzeń, jeżeli nie będą używane przez dłuższy czas. Dzięki temu ozdoby wyjmiesz w dobrym stanie.
Zajrzyj do szafy także z myślą o tym, czego brakuje. Może potrzeba nowych serwetek albo kilku zapasowych świeczek na następną okazję. Zapisz to na kartce i przyklej do drzwi szafy. Kupuj tylko to, co naprawdę się przyda, a stare rzeczy odstawiaj, gdy przychodzi nowe. W ten sposób szafa nie puchnie i nie zamienia się w skład.
Kiedy wszystko ma swoje miejsce, przygotowanie przyjęcia staje się przyjemne. Nie ma paniki i szukania, bo pudełka czekają uporządkowane. Gospodarz może skupić się na gościach, a nie na przeszukiwaniu szafy. Przy okazji łatwiej ocenić, ile rzeczy naprawdę używasz. Szafa robi się lżejsza, a wspólne spotkania jeszcze przyjemniejsze dla wszystkich.